Przejdź do głównej zawartości

Powstanie

No dobra. Stało się. Klik, pstryk, hokus pokus czary mary i jest blog. Hello world!*


*napisał Mariusz, wykuwając swe imię w zmajtriksowanej skale historii Wszechświata. Z ciszy wyłaniał się miarowy szum włączonego komputera, zakłócany jedynie dźwiękiem naciskanych klawiszy.

Komentarze